#2016-06-09 05:04:36 

unikalna

Użytkownik

Posty: 114

Skąd: Ludzisko

Wiek: 19

Cześć, laski, mam koszmarny klopot, znów popsuł mi się samochód i zupełnie nie wiem, jak będę jeździć do pracy.. Pytałam znajomych, czy nie będą przypadkiem mogli mi pożyczyć auta, ale nie, akurat wszyscy potrzebują.. Co byście zrobiły w takiej sytuacji?
#2016-06-09 07:57:38 

Doriana

Użytkownik

Posty: 85

Skąd: Niechanowo

Wiek: 28

A nie możesz się przesiąść w jakieś autobusy, tramwaje czy pociągi? No wiesz, na czas naprawy samochodu, w końcu ludzie tak sobie radzą, jak nie maja czym jeździć..
#2016-06-09 09:19:44 

unikalna

Użytkownik

Posty: 114

Skąd: Ludzisko

Wiek: 19

Odpada, mieszkam tak daleko od węzłów komunikacyjnych, że nie ma opcji. Godzinę bym szła na tramwaj albo autobus. Taksówki mnie zrujnują.. może ktoś ma kogoś z nieużywanym autem? Zapłace za wypożyczenie, tylko ratujcie.
#2016-06-09 12:04:22 

CarycaJoanna

Użytkownik

Posty: 85

Skąd: Gniezno

Wiek: 25

A słyszałaś o możliwości zapewnienie sobie samochodu zastępczego w firmach zajmujących się wynajmowaniem samochodów? To przecież pełno jest takich przedsiębiorstw, które zajmują się właśnie tym. Możesz wynająć sobie taeki auto, jakie ci się spodoba. Prosto i bez szukania po znajomych,
#2016-06-09 12:33:10 

unikalna

Użytkownik

Posty: 114

Skąd: Ludzisko

Wiek: 19

Dzięki, kobieto, spadłaś mi z nieba z tą radą.. że też sama nie pomyślałam od razu.. Dzięki, zaraz poszukam sobie firmy od wynajmów, uratowałaś mi tydzień! Dzięki stukrotne! :D
DODAJ ODPOWIEDŹ
Copyright 2015